niedziela, 10 maja 2026

pierwsze pisklęta

 Wiosna była (i jest) niespotykanie zimna w tym roku, nocne przymrozki  i mrozki zniszczyły wiele roślin i - obawiam się - wybiły wiele zwierząt. Gągolątko na przykład ostało się jedno jedyne.



Krzyżóweczki spotkałam dwie.



I gągoły, i krzyżówki potrafią mieć nawet kilkanaście młodych. Te napotkane dziś to resztki, które przeżyły mroźną wiosnę.

Tymczasem inne krzyżówki nadal wysiadują


i może tych kaczątek będzie więcej - o ile w nocy znowu nie wyskoczy jakiś mróz. 
Wysiaduje też łabędzica


a sikorki bogatki już karmią dzieciaki w gnieździe (ale nikomu nie powiem, gdzie mieszkają, o nie:).



Trzymam kciuki za większą skuteczność późniejszych lęgów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę jakoś podpisywać komentarze.