poniedziałek, 1 stycznia 2024

mazurek - ptak

 To jest mazurek:


Wielu ludzi nazywa mazurka wróblem. Kiedyś nawet mówiło się o nim: wróbel mazurek. Mazurek jest trochę mniejszy od zwykłego wróbla, ma więcej brązowego koloru, w tym brązową czapeczkę i plamy na policzkach, których wróbel nie ma. Samica mazurka wygląda tak samo jak samczyk (u wróbli płcie się różnią). 


Mazurki są u nas obecnie częstsze niż prawdziwe wróble. Często buszują w stadkach, zjadając coś z ziemi (wtedy charakterystycznie podskakują), czasem fruwają między krzewami. Mazurki tworzą stadka zaraz po zakończeniu okresu lęgowego. W zimie bywają to stadka mieszane, najczęściej z sikorkami, czasem z wróblami albo innym drobnym ptactwem. Mazurki chętnie zaglądają do karmników, potrafią wyjadać karmę ptakom hodowlanym.

https://to.com.pl/

Mazurki jedzą wszystko, co znajdą. Ziarenka, nasionka, robaczki. Żyją blisko ludzi, w miastach w parkach i na skwerach, na wsi w każdych możliwych krzakach, w sadach, ogrodach, na cmentarzach, jeśli w lesie to raczej na obrzeżach lasu. Gnieżdżą się raczej w dziuplach i wszelkich dziurach, nie gardzą budkami lęgowymi.  
http://stop.eko.org.pl/

W środku takiej dziury mazurki wiją gniazdo z badyli i piórek. Gniazdują od kwietnia-maja do lipca. Potrafią wyprowadzić 2-3 lęgi w sezonie. Jednorazowo składają 4-6 jajek. Wysiadują około 2 tygodnie, potem karmią pisklęta w gnieździe kolejne 2 tygodnie i jeszcze z tydzień opiekują się nimi po wylocie. Małe mazurki wyglądają tak samo jak dorosłe. 

Kiedyś mazurek był mniej pospolity od wróbla, obecnie jest bardzo liczny, chociaż podobno nie występuje w górach. Na zimę w zasadzie nie odlatuje, możliwe są jakieś niewielkie migracje na krótkie odległości. W Polsce chroniony.

Więcej zdjęć mazurków tutaj :klik:

2 komentarze:

  1. U nas jest znowu więcej zwykłych wróbli, a były lata, ze widziałam tylko mazurki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas wróbli jest bardzo mało i trzeba wiedzieć, gdzie ich szukać. Było ich dużo, dopóki nie ocieplili bloków - przedtem wróble miały dużo dziur, gnieździły się nawet pod moim parapetem. Teraz wszystko wyrównali, zatkali - i wróble uciekły.

      Usuń

Proszę jakoś podpisywać komentarze.