środa, 20 maja 2026

szpak

 Obiecałam wpis o szpakach. 

Zwykle kojarzymy szpaki z takim wyglądem:


Ale to jest strój godowy, poza sezonem wiosennym szpaki wyglądają tak:


Samiec i samica szpaka wyglądają tak samo. Szpaka z daleka łatwo pomylić z samicą kosa, ale szpak jest mniejszy i ma dużo krótszy ogon. W sezonie godowym szpak ma jasne plamki na całym szpaku i mieni się na zielono. Kosy nie. Poza sezonem godowym szpaki mogą przypominać niewyrośnięte orzechówki, zwłaszcza jak się dobrze nastroszą. Młode szpaczki są szarobure, jeszcze bardziej podobne do samiczki kosa, a potem zrzucają szarobure puchate piórka na rzecz czarniawych z białymi plamkami. Godowy garniturek założą na wiosnę. 


Wiosną szpaki śpiewają, wydając świszczące dźwięki, ale potrafią też naśladować inne ptaki - i nie tylko, podobno nieźle imitują też zupełnie nieptasie dźwięki. 


Jeśli szpak chce się pochwalić, że ma miejsce na gniazdo, śpiewa potrząsając opuszczonymi skrzydłami.


Szpak w locie ma charakterystyczną sylwetkę z ostro zakończonymi skrzydłami i szerokim, krótkim ogonkiem.
https://luontoportti.com/


Podobno pierwotnym środowiskiem życia szpaków były lasy mieszane. Dziś szpaki są częstymi mieszkańcami miast, lubią osiedla mieszkaniowe, wiejskie podwórka, parki, skwery i trawniki, i w ogóle towarzystwo człowieka. Często można je nakryć na trawniku po majowym koszeniu trawy. Chodzą sobie i szukają owadów. Jedzący szpak wbija zamknięty dziób w ziemię i otwiera go w ziemi, w ten sposób łapiąc robale. Fachowcy nazywają to cyrklowaniem.

Szpaki jedzą owady, owoce i nasionka. Z naciskiem na owoce. Często powodują duże szkody w sadach, zwłaszcza czereśniowych i wiśniowych. Po sezonie lęgowym całe stada szpaków żerują na polach. Szpaki często jedzą sfermentowane owoce i - z ciekawostek - mają niewiarygodnie dobry metabolizm alkoholu, ludzie mogą im tylko zazdrościć. :P 

Szpaki zakładają gniazda w budkach lęgowych


lub w dziuplach.


Gniazdo szpaka zbudowane jest z drobniutkich gałązek, suchej trawy, piór i sierści zwierząt. Od kwietnia do lipca składa tam mniej więcej 5 jajek, charakterystycznie zielonkawoniebieskich - czasem można znaleźć wylęgnięte skorupki szpaczych jajek. Wysiadywanie trwa 2 tygodnie, potem kolejne trzy tygodnie karmi pisklaki w gnieździe, a potem jeszcze ze dwa tygodnie pilnuje dzieci poza gniazdem. W dobre lata wyprowadza potem drugi lęg. Po odchowaniu piskląt szpacze pary z przychówkiem łączą się w duże stada, postrach sadowników i rolników.


Stada szpaków składające się podobno z setek sztuk potrafią wykonywać karkołomne akrobacje w powietrzu. Ma to na celu zdezorientowanie ewentualnych drapieżników łakomych na szpacze mięsko i nazywa się murmuracja.

(www.depositphotos.com)

Przed odlotem można spotkać szpaki siedzące rządkami na kablach i drutach.


Bo szpaki są gatunkiem przelotnym. Odlatują w listopadzie, a przylatują na przełomie lutego i marca. Przynajmniej tak było do niedawna. Ostatnio widujemy u nas szpaki także zimą, czasem w dużych szpaczych stadach, czasem kilka szpaków zaplącze się w mieszane zimujące ptasie stadko, najczęściej z kwiczołami.


Zdarza się, że zimą szpaki pojawiają się w karmnikach, zwykle dzieje się to bliżej wiosny i marcowe szpaki noszą już strój godowy.


Kiedy szpaki pewnego razu przyleciały do karmnika w lutym, miałam niezłą zagwozdkę z identyfikacją, bo były jeszcze po zimowemu czarno-białe i bardzo, ale to bardzo nastroszone.

Szpaki są znane z dodawania do budowy gniazd roślin o właściwościach zwalczających pasożyty i z walki z pasożytami przez włażenie na mrówcze ścieżki - zagrożone mrówki opryskują intruza kwasem mrówkowym. Mimo to szpaki przenoszą często patogeny potencjalnie groźne dla człowieka, więc nie radzę napotkanych szpaków głaskać ani całować :), ani wchodzić w bliższy kontakt z powierzchniami, po których szpaki chodzą.

Przenoszenie patogenów nie przeszkadzało niegdyś w trzymaniu szpaków w klatkach - były sympatycznymi klatkowymi gadaczami i śpiewakami, podobnie jak dziś papugi i kanarki. Przedwojenne książki bezczelnie podawały przepisy na potrawy ze szpaków, więc Sienkiewicz w Trylogii pisząc o mądrości wynikającej z tego, że kogoś szpakami za młodu karmiono, być może ściemniał ze względów przesądowych, ale nie kulinarnych. Dziś w Polsce szpak jest pod ochroną, co czasami denerwuje sadowników, rolników i działkowiczów.

Więcej moich zdjęć szpaków tu :klik:

niedziela, 17 maja 2026

szukając szpaków - spacer po deszczu

 Od jakiegoś czasu planuję wpis o szpakach. Bo wiosna to czas, kiedy szpaki widać. I taki wpis byłby bardzo na czasie. Problem polega na niezwykle zimnej tegorocznej wiośnie i braku szpaków na ziemi (a w powietrzu trudno je fotografować). Być może susza też ma tu coś do rzeczy, bo w wyschniętej trawie nie ma czego szukać, w sensie jak się jest szpakiem i szuka czegoś do jedzenia. 

A zatem. Wczoraj spadł pierwszy od półtora miesiąca deszcz, więc dziś poszłam szukać szpaków. Niestety, nadal było zimno. I mokro.


Znalazłam kawki.


Kosy


sierpówki


srocze gniazdo


i srokę


kopciuszka samiczkę


i samczyka, zadziwionego Bożonarodzeniowymi lampkami w maju


a szpaków ni dudu.

Jak nadmieniłam, było bardzo mokro.



Zofija onegdaj rozwinęła kłosy


śniedki jeszcze nie rozwinęły kwiatów


zmókł nawet ostatni kosmaty tulipan w czyimś ogrodzie


wypełzły z mokrej trawy zmoknięte ślimaki


a szpaków dalej ani śladu.

Może (ślepy na jedno oko?) kot Stasiek ma coś wspólnego z brakiem szpaków?


Znalazłam nawet gniazdo modraszek


dzięcioła

i drozda.


Całą kolekcję gołębi





I dopiero po przejściu kolejnych mokrych kilkuset metrów



spotkałam szpaki.


Wygląda na to, że wszystkie okoliczne szpaki zebrały się w jednej kałuży.






W końcu nie wiadomo, kiedy spadnie następny deszcz.

niedziela, 10 maja 2026

pierwsze pisklęta

 Wiosna była (i jest) niespotykanie zimna w tym roku, nocne przymrozki  i mrozki zniszczyły wiele roślin i - obawiam się - wybiły wiele zwierząt. Gągolątko na przykład ostało się jedno jedyne.



Krzyżóweczki spotkałam dwie.



I gągoły, i krzyżówki potrafią mieć nawet kilkanaście młodych. Te napotkane dziś to resztki, które przeżyły mroźną wiosnę.

Tymczasem inne krzyżówki nadal wysiadują


i może tych kaczątek będzie więcej - o ile w nocy znowu nie wyskoczy jakiś mróz. 
Wysiaduje też łabędzica


a sikorki bogatki już karmią dzieciaki w gnieździe (ale nikomu nie powiem, gdzie mieszkają, o nie:).



Trzymam kciuki za większą skuteczność późniejszych lęgów!