na plaży:
Po prostu cudny był. Po cpyknięciu trzech zdjęć z niezwykle bliska kos :klik:, a właściwie pani kosowa, zdecydował(a) się niechętnie odspacerować w krzaki. :)
U nas dziś upał, powyżej 30 stopni, cokolwiek na to prognozy. I ja już w takich temperaturach cierpię. A kosy, najwyraźniej, nie.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę jakoś podpisywać komentarze.