czyli o rzeczach godnych zauważenia, zwłaszcza w kontekście spaceru.
zastanawiałam się, jaki kolor byłby najtrudniejszy do znalezienia w zimie, i wyszło mi, że niebieski. A dziś okazało się, że wcale nie. :P
To moja droga do pracy. A dla pełni szczęścia, zaszczycił mnie dziś niebieski, a jakże, kowalik:
No niebieskawe jest, bo ciągle wychodzę do roboty po ciemku, a zanim dobiję do domu, to też już robi się ciemno.
Proszę jakoś podpisywać komentarze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę jakoś podpisywać komentarze.