niedziela, 29 marca 2026

w karmniku w marcu

 pozostały już tylko sikorki. Bogate



ale więcej modrych. Te mokre to zdążyły się akurat wykąpać w moim poidełku.






W chłodniejsze poranki zdarzają się ataki kawek



i gołębi, które ganiam z nieubłaganą konsekwencją.



Likwidacja karmnika prawdopodobnie nastąpi po ogłoszeniu trwałego ocieplenia. Chyba że wcześniej wyżrą resztę karmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę jakoś podpisywać komentarze.