Na trawnikach złocą się złocie.
sobota, 9 marca 2024
przedwiośnie w parku
Ziarnopłony na etapie listków
Pierwsze ziarnopłonowe kwiatki tylko tam, gdzie mocniej przygrzewa słoneczko.
Liście podagrycznika, kwiatki kokoryczy.
kiełkują kasztanowce.
Kwitną drzewa. Dereń
grab, wiąz.
W cieplejszych miejscach wyłażą kowale.
piątek, 8 marca 2024
przez okno po nocnym przymrozku
W nocy było koło minus cztery. A rano było tak:
Czyżyki, oczywiście, zameldowały się pierwsze.
Zaraz potem przyleciały kosy.
Na balkonie zameldował się za to piękny dzwoniec.
Sierpówki w tym roku jakoś mi na balkon nie przylatują. Wolą gruchać na brzozie.
sobota, 2 marca 2024
na przedwiośniu w ogrodzie
Chyba pierwszym zwiastunem przedwiośnia jest kwitnąca leszczyna.
Bazie to męskie kwiatostany, one pylą, a potem zasychają i opadają.
Żeńskie kwiatostany są niepozorne i maleńkie, ale to z nich będą orzechy.
Równolegle z leszczyną kwitnie osika. Ma bazie, które na początku przypominają bazie wierzby, ale rosną na wysokich drzewach.
Na ziemi pojawiają się kopczyki obudzonych z zimowego snu dżdżownic.
Na grządkach zielenią się pierwsze listki
i pojawiają się pierwsze kwiatki. Zwykle są to przebiśniegi.
W cieplejsze dnie budzą się pszczoły.
Zaraz po przebiśniegach zakwitają pierwsze krokusy.
piątek, 16 lutego 2024
za starorzeczem o złotej godzinie
Naprawdę wcale nie tam planowałam iść.
Słońce już było nad zachodem - najlepsza godzina dla fotografa.
Na starorzeczu gągoły, już chyba zaczynają gody.
Krzyżówki już nawet razem śpią :P
a łabędzie zupełnie bez zobowiązań.
Na horyzoncie rezerwat.
Pod lasem sarny.
Idę ścieżką wzdłuż starorzecza.
Sikory bogatki ciągle w zimowych stadach. Gdzieś stuka dzięcioł. Powoli zachodzi słońce.
I całe stada gawronów i kawek. Nasze? Przelotne?
Na razie idą spać.
Ja też już idę. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)