niedziela, 27 września 2026

zaplątana w babie lato

 czyli spacer przez park. Nie wiem, czy widać babie lato







ale było go naprawdę pełno. Także na moim ubraniu, w moich włosach i w moich zębach :P.

Na starorzeczu były ważki


młoda, tegoroczna kurka wodna



i łabędź. Udający smoka i węża morskiego. I anioła.















Cóż za ekspresja. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę jakoś podpisywać komentarze.